Plamienie w ciąży lub krwawienie to powód, by zgłosić się do lekarza. Pilna konsultacja jest niezbędna, jeśli: krwawienie w ciąży jest obfite, krew ma kolor brunatny lub czekoladowy, krwawieniu towarzyszy silny ból brzucha. Rady dla przyszłej mamy na najbliższy czas. Uważaj na przeziębienie w ciąży i inne infekcje.

Witam. Mam na imie Honorata, mam 23 lata. Mieszkam w Anglii, zaszłam tutaj w ciążę i tutaj ją prowadze, jestem w 16 tygodniu. Po urlopie w Polsce zaczęłam plamić, co było już około miesiżca temu. Od okolo 2 tygodni krwawię. Zdarzyło się nawet tak, że partner obudził mnie w środku nocy, bo byłam cała zalana krwią. Tydzień temu z dróg rodnych zaczęły wylatywać dosłownie skrzepy podczas oddawania moczu. Byly wielkości połowy ręki. Byłam tak przerażona, że od razu byłam na pogotowiu. Lekarze nie bardzo się tym tutaj przejmują, zrobili mi usg na drugi dzień i dziecko jest w porządku, widziałam, że się rusza,.zapewniają mnie, że to krwawienie jest najzupełniej NORMALNE, a ja mam się tym nie przejmować. Mój lekarz nawet oznajmił mi, że jeżeli mam stracić dziecko, to je i tak stracę, a oni z tym nic nie mogą zrobić. Więc mam na to czekać??? Nurtuje mnie przyczyna tego krwawienia oraz jak bardzo jest groźne dla mnie i dziecka. No i co najważniejsze, co powinnam zrobić więcej niż latać po lekarzach i czekać na najgorsze, bo moim zdaniem to nie jest normalne!!! Dziękuję z góry za odp. Pozdrawiam. KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu Nacięcie krocza podczas porodu Witam! Krwawienia w ciąży rzeczywiście nie zawsze oznaczają jakś patologię. Wierzę, że dokładnie Panią zbadano - jeśli w USG wykazano prawidłowe umiejscowienie i tętno płodu, a w badaniu ginekologicznym nie stwierdzono odchyleń od normy (długa i zamknięta szyjka macicy), to raczej nie dochodzi do poronienia. Jednak jeśli krwawienie będzie się utrzymywało jeszcze przez dzień, dwa, to powinna Pani znów zgłosić się do lekarza, aby ponownie Panią zbadał i ewentualnie przepisał leki oraz zalecił odpoczynek. Istnieje też poważne ryzyko anemizacji - należy wykonać badanie krwi w celu oceny stężęnia hemoglobiny. Pozdrawiam serdecznie! 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Krwawienie w późnej ciąży - o co chodzi? – odpowiada Dr n. med. Anna Wilczyńska Czy krwawienie w 7 tygodniu ciąży jest normalne? – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Ciąża a bardzo obfite krwawienie – odpowiada Lek. Anna Syrkiewicz Co oznacza to krwawienie w 5 tygodniu ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Co oznacza takie obfite krwawienie w ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy krwawienie w 16 tygodniu ciąży to coś niepokojącego? – odpowiada Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek Krwawienie przez dwa dni w 12 tygodniu ciąży – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Krwiak i krwawienie w 16 tygodniu ciąży – odpowiada Lek. Paweł Baljon Obfite krwawienie po cytologii 7 tydzień ciąży – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy krwawienie ze skrzepem to poronienie? – odpowiada Lek. Aneta Zwierzchowska artykuły
Miesiączka występuje u każdej kobiety dojrzałej płciowo aż do okresu menopauzy. Krwawienia miesiączkowe uzależnione są od cyklu, który się reguluje, kiedy okres się pojawi. Bywa jednak, że z jakiegoś powodu menstruacja nie pojawia się lub pojawia się zbyt często czy zbyt rzadko. Nieprawidłowości dotyczące menstruacji nazywane są zaburzeniami miesiączkowania. O przyczynach
Forum: Oczekując na dziecko Czy ktoras z Was lub moze z Waszych znajomych miała w drugim trymestrze bardzo obfite krwawienia i plamienia z niewyjasnionych przyczym, a mimo to pozniej urodzila zdrowe dziecko we wlasciwym terminie?Pytam, bo ja niestety tak mam i strasznie sie denerwuje Z gory mowie, ze prosze tylko o historie z pozytywnym zakonczeniem, bo wszystkie czarne scenariusze juz znam, a chcialabym uwierzyc, ze pomimo tych klopotow wszystko moze sie dobrze skonczyc! To dla mnie bardzo wazne!!! Dodam tylko, ze badalo mnie trzech lekarzy i zaden nic konkretnego nie stwierdzil, na usg tez wszystko wyglada ok, a pomimo to caly czas cos sie dzieje Trudno wiec byc mi optymistka, ale moze gdybym uslyszala, ze jeszcze ktos oprocz mnie tak mial i wszystko dobrze sie skonczylo to troche bym sie uspokoila… Agnieszka i Oleńka ( i Sierpniowe Słoneczko ( Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
Mieszkam w UK tutaj ginekolog lub usg graniczy z cudem. KOBIETA, 41 LAT ponad rok temu. Ginekologia Cykl miesiączkowy. Lek. Aleksandra Witkowska Medycyna rodzinna , Warszawa. 82 poziom zaufania. Mam 50 lat (od 7 lat mam menopauzę). Lekarz stwierdził przerost endometrium (15cm). Biorę orgametril już piąty miesiąc, a od czterech tygodni
Krwawienie w ciąży może być objawem zarówno udanego zapłodnienia (krwawienie implementacyjne), jak i zapowiedzią poronienia albo innych komplikacji. Zobacz, o czym świadczy lekkie i obfite krwawienie na różnych etapach ciąży – w I, II i III trymestrze. Sprawdź, co należy robić, gdy zauważysz na bieliźnie plamy krwi. Piotr Brzózka Piotr Brzózka Treści z serwisu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą.
Re: krwawienie w ciąży – jak długo? Czesc! U mnie plamienie pojawiło się w 13 tyg. ciąży. Trwało dwa dni, ale ilości naprawdę były śladowe. Pomimo tego leżałam nawet kilka dni w szpitalu na obserwacji. W szpitalu dostawałam Luteinę, potem mój lekarz prowadzący przepisał mi Duphaston. Wzięłam go całe opakowanie.

AUTORWIADOMOŚĆ Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 23 marca 2016, 10:46 Hey dziewczyny wczoraj centralnie na wizycie włączyło się u mnie dość obfite krwawienie lekarz po badaniu stwierdził że to zaburzenia hormonalne zwiększył leki i za 2 tyg kontrola. Teraz mam brązowe upławy ale myślę że to normalne po krwawieniu jakoś muszę się oczyścić. Jednak wciąż się martwię. kasia z sznurowka Ekspertka Postów: 1232 52 Wysłany: 23 marca 2016, 15:48 Nie dziwię się, że się martwisz. Ja panikowałam jak miałam plamienia brązowawe w 5 tygodniu i leciałam do ginekolog. Ale skoro lekarz mówi, że to coś z hormonami to chyba nie ma co się niepokoić. Obserwuj się przez te 2 tyg, jakbyś znowu dostała krwawienia żywą krwią to leć wtedy do lekarza/szpitala. 3240g 52cm 39tc kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 23 marca 2016, 19:18 po dniu spokoju znów na papierze widzę żywą krew - nic mnie nie boli ... jak narazie stosuje się do zaleceń lekarza jeśli to się nasili pewnie pojadę do szpitala. kasia z jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 24 marca 2016, 07:57 hej kade8787, ja jestem w 7 tygodniu i w zeszłym tygodniu pierwszy raz pojawił się u mnie śluz zabarwiony żywą krwią z silnymi bólami podbrzusza, od razu pojechałam na SOR,bo bałam się że poroniłam (to moja druga ciąża, drugą poroniłam w 9 tygodniu - nie miałam żadnych objawów - poronienie zatrzymane i łyżeczkowanie) zbadali, dali duphaston i powiedzieli ze jak na obecny tydzień z ciążą jest dobrze (zarodka jeszcze nie było widać bo za wcześnie, ciąża zgodnie z pomiarami wyglądała na 4 tydzień), plamienia jednak cały czas się utrzymywały i po kilku dniach rano dostałam skrzepów z ciemnobrązową krwią, znów pojechałam na SOR, zbadali, powiedzieli to samo, ale pęcherzyk, urósł i już było widać zarodek, ale jeszcze bez akcji serca, zwiększyli mi duphaston, kazali odpoczywać i sie nie przemęczać, a ska taki stan nie wiedzą, w razie konieczności mam jechać na SOR. Plamienie utrzymuje się już ponad tydzień, jest delikatne, ale niestety jest, zabarwione ciemnoczerwoną krwią, brzuch mnie nie boli i ogólnie nie mama jakiś specjalnych dolegliwości, a do lekarza idę za tydzień i wtedy zobaczymy czy wszystko rozwija się dobrze. Dodam że w czasie kiedy zaczęło się plamienie badałam betę w odstępach 48 i następnie 72 godzin i beta ładnie rosła. Kade8787 a jak u Ciebie? kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 10:26 Hey u mnie dzisiaj po nocy ok troszkę brązowego plamienia bardziej jak kawa Inka ale wczoraj było podobnie z tym że pod wieczór pokazała się krew widoczna jedynie na papierze dodam że brzuch mnie nie boli ogólnie czuję się dobrze. U mnie z leczeniem ciężko bo w domu mam lobuziaka ale staram się robić wszystko nie przemęczajac się od czasu do czasu leżę. Czekam cierpliwie na wizytę leki przyjmuje tak jak zalecił mi lekarz. Jestem dobrej myśli choć kolejne wizyty w toalecie mnie przerażają. Na ostatniej wizycie dokładnie 10tyg+2dni macica była miekka, akcja serduszka 150 mam nieco odwarstwione łożysko ale lekarz powiedział że nie jest to aż tak poważne i że w porównaniu poprzednia wizyta ładnie się zmniejsza. Uznał że to zaburzenia hormonalne i tego się na razie 3mamy. 5 wizyta kasia z jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 24 marca 2016, 12:58 no to mały na pewno dokazuje ja siedzę sama, mąż w pracy do wieczora. ja czekam jeszcze na akcję serca, po świętach mam usg, mam nadzieję, że będzie dobrze i i te plamienia to tak jak piszesz jakieś zaburzenia hormonalne lub taka uroda ciąży - dam znaka po badaniu:) A Twojemu maluchowi serduszko, z tego co pamiętam, to bardzo ładnie bije i lekarza widzi, że zmiany się cofają, więc najważniejsze że idzie do przodu i się rozwija kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 15:16 Tak no już chce dobrnac do 4msc mam nadzieję że będzie lepiej. Będę pisać na bieżąco jak na razie dzisiaj jest ok oby tak za ciebie kciuki i też czekam na wiadomość kasia z kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 15:19 U mnie serduszko było w 6tyg. Już niebawem usłyszysz jak bije u ciebie. Mogłabym słuchać i słuchać. U mnie na kolejnej wizycie będzie już prawie 13/tyg. Byleby tylko szczęśliwie doczekać bez żadnych niespodzianek. Mówią że ciąża taki piękny stan a u mnie jak nie urok to "sraczka". kasia z sznurowka Ekspertka Postów: 1232 52 Wysłany: 24 marca 2016, 15:41 Nie wiem kto to mówi szczerze mówiąc, chyba jakaś mama bez żadnych objawów ani strachów Jedyne co ja znajduje obecnie "pięknego" w ciąży to, że rodzina i współpracownicy traktują mnie inaczej i ciągle pytają jak się czuję Niby nie miałam i nie mam niewygodnych objawów jak zmienne nastroje czy wymioty, mdłości tylko były nieprzyjemne, ale też miałam plamienia, potem chorowałam 2 tygodnie mocno, więc wieczne obawy czy wszystko dobrze z dzieckiem. No i te wieczne zmęczenie, mniejszy kontakt z mężem, bo wcześnie chodzę spać, a głównie wieczorami mamy czas dla siebie. Więc wg mnie na razie to nic przyjemnego, ale może od 13 tygodnia pojawi się ten piękny stan. 3240g 52cm 39tc kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 24 marca 2016, 17:49 Moja pierwsza ciąża przebiegała bez wiekszych niespodzianek. Dlatego też to co dzieje się teraz jest dla mnie czymś nowym. Też chciałabym już cieszyć się pełną parą z tego że niebawem pojawi się kolejny Maluszek. I bardzo się cieszę jednak niepokój jaki jest we mnie jakoś mi nie pozwala w pełni - tak jabym chciała. No ale przecież nie zawsze musi być aż tak kolorowo a po burzy zawsze jest słońce ))) również myślę że ja szczęśliwie przetrwamy i dotrzemy do tego 4 msc - wszystko się unormuje i będzie pełnia szczęścia:))))) Teraz wyczekuje wizyty i staram się nie myśleć o tym co złe. Jestem dobrej myśli pozdrawiam was gorąco ))) kasia z jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 24 marca 2016, 20:31 A ja dziś popołudniu wylądowałam znów na SOR - krwawienie żywą krwią - ale pierwszy raz usłyszałam i zobaczyłam jak bije serduszko! i popłakałam się, takie maleństwo a już tak biło serduszko:) trochę mi ulżyło, że ciąża się rozwija i jest ok:) ale niestety na pęcherzykiem rośnie krwiak i jeszcze inne dwa lekarz znalazł umiejscowione gdzie dalej i to przez nie te wszystkie plamienia i krwawienia. dostałam leki i nakaz leżenia, trochę się boje, bo miałam USG w niedziele i żadnych krwiaków nie było, a teraz największy ma 1,5 cm, więc rosną bardzo szybko, następne usg po świętach już u lekarza prowadzącego... rozmawiałam z lekarzem i takie krwiaki się wchłaniają, ale ciąża jest młoda, a taki rosnący krwiak może..., ehh aż nie chce kończyć. skąd się bierze takie paskudztwo?! 3majcie się dziewczyny:) kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 25 marca 2016, 12:16 Myśl pozytywnie będzie dobrze ją sobie tak powtarzam zawsze rano jak pierwszej ciąży miałam krwiak na i odklejalo mi się łożysko przez to ale ładnie się wchlonelo samo. Odpoczywaj dużo bo to same początki. Ją też nie mam pojęcia skąd u mnie te plamienia i krwawienia marzę by już się skończyły i już się nie powtórzyły. 3mam mocno kciuki:) jatoja2 lubi tę wiadomość kasia z ScarlettKate Autorytet Postów: 477 375 Wysłany: 25 marca 2016, 21:17 hej dziewczyny poczytałam was troszke ale sama mam pytanie. Dzisiaj sie dowiedziałam że mi sie udało zajśc w ciążę. Byłam od razu na becie jestem 11 dpo i beta 52,44. A dzisiaj koło godziny temu jak poszłam do toalety zauwazyłam plamy krwi takiej ciemnej na bieliźnie. Tylko że nie wiele a teraz juz spokój nic sie nie dzieje juz czysto. Bolało mnie podbrzusze troche ale wziałam nospę i jest ok mam tez duphaston jak coś. Czy to cos groznego może być? Wiadomość wyedytowana przez autora 25 marca 2016, 21:14 jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 26 marca 2016, 10:56 Dziękuję kade8787:) dostałam luteinę i krwawienie się zmniejszyło, mąż mi "zakazał" czytania wątków w necie o krwiakach, żebym za dużo o tym nie myślała i nawet troszkę pomaga, albo to świąteczne zamieszanie, więc na razie cały czas sobie powtarzam że krwiak się wchłonie i będzie dobrze, i tego się trzymam ScarlettKate jeżeli jesteś 11 dni po owulce, być może ten ciemny ślad krwi to po zagnieżdżeniu, bo to by akurat czasowo Ci pasowało, beta we krwi pojawia się ok 24h po zagnieżdżeniu, a zarodek ma na to 12-14 dni, może wówczas pękło jakieś naczynko, a krew pojawiła się ze śluzem później, grunt że nie jest żywo-czerwona a brzuchem się na razie nie denerwuj, mnie na początku obecnej ciąży bolał identycznie jak na okres (takie skurcze), później przestał i teraz już takich bóli nie odczuwam, nie mniej jednak jakby skórcze były silne, to chyba lepiej z lekarzem się skonsultować (1 ciążę poroniłam, a zaczęło się silnymi skóreczami:/) Nie stresuj się na razie niczym, a na usg najlepiej się wybrać jak beta przekracza 2000 jednostek, wówczas powinien być widoczny pęcherzyk, no chyba że lekarz ma super sprzęt i będzie widział szybciej, ale z drugiej strony po co masz się niepotrzebnie stresować, że nie widać jeszcze nic Pozdrawiam dziewczyny i wszystkiego dobrego na święta! Dalile Autorytet Postów: 2731 4484 Wysłany: 26 marca 2016, 11:03 Mnie brzuch bolał jak myślałam o tym czy tym razem się udało, czy nie. Że stresu miałam bóle okresowe Dlatego im mniej myślisz, tym lepiej! Trzymam kciuki jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 29 marca 2016, 14:24 Dziewczyny! byłam dziś na USG - plamienia nadal nie ustąpiły - i wynik: trofoblast z cechami odklejenia 6x3 mm, czyli wcześniejszy krwiak wchodzi mi pod kosmówkę,która się teraz odkleja - lekarz powiedział mi żeby odpoczywać... czy któraś z Was miała jakieś doświadczenia z taką sytuacją? pozdrawiam m. kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 30 marca 2016, 20:38 Ją od poniedziałku w szpitalu dostałam w nocy dość mocnego krwawienia z dzidzia nanusg wszystko dobrze. Lekarze nie wiedzą skąd to krwawienie. Po kilku h ustało teraz znów zostało jedynie brudzenie które pewnie potrwa kilka dni. Mam nadzieję że już się to nie powtórzy choć fajnie byłoby znać przyczynę. Pozdrawiam was i 3mam kciuki. kasia z klaudia89 Nowa Postów: 2 0 Wysłany: 31 marca 2016, 10:23 Cześć dziewczyny! Podpinam się do tego tematu, gdyż mam bardzo podobny problem. 11 marca dowiedziałam się, że jestem w 4 tygodniu ciąży, na usg wiadomo, było widać jedynie zarodek i ciałko żółte. Okres spóźniał mi się tydzień, zrobiłam test, później poziom bety no i popędziłam do ginekologa by się upewnić. Udało się bardzo szybko, bo 4 miesiące po odstawieniu tabletek anty, które wcześniej brałam przez 6 lat. Od paru miesięcy mieszkam w Niemczech, gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży byłam akurat na urlopie w Polsce i u polskiego ginekologa. Po powrocie z urlopu szybko znalazłam polską ginekolog, która prowadziła ciążę wielu Polek. Jednak ta z urlopu wraca dopiero na początku przyszłego tygodnia, ja wizytę mam na 6 kwietnia. W międzyczasie, w przychodni w której ma być prowadzona moja ciąża, miałam zrobione podstawowe badania krwi i usg przez lekarza Niemca. Na usg widać było serduszko, dzidziuś miał dopiero 0,36 cm, biło serduszko, lekarz powiedział, że wszystko jest w jaknalepszym porządku. Na następną wizytę miałam iść dopiero 6 kwietnia. Aż tu nagle we wtorek wieczorem dostałam krwawienia, podobnego do okresu, ale bez żadnych bóli, krew jest mocno czerwona. Wczoraj z rana od razu popędziłam do lekarza, na recepcji od razu usłyszałam żebym się nie martwiła, to się zdarza i zaraz lekarz zobaczy co się dzieje. Podczas badania lekarz pokazywał na sam dół ekranu, nie mam pojęcia co wtedy mówił, później na sam zarodek, że jest perfect, serduszko bije, a sam zarodek w 6tc5dn ma 0,84cm. Pod koniec kazał mi się nie denerwować, brać magnez i więcej odpoczywać. Czytałam trochę na innych forach, że dziewczyny dostawały coś na podtrzymanie ciąży, ja nic takiego nie dostałam, chociaż kilka razy pytałam czy na pewno nie muszę brać żadnych dodatkowych tabletek. Czy któraś z Was, miała podobnie, że gdy dowiedziała się, że jest w ciąży nie dostała miesiączki, a później, w terminie kolejnej, dostała krwawienia, u mnie krwawienia implantacyjne odpada bo to przecież za późno. Strasznie się boję, od wczoraj leżę w łóżku i staram się jaknajmniej ruszać, dopiero na wizycie w środę dowiem się coś więcej, a do tego czasu zwariuje... jatoja2 Koleżanka Postów: 31 4 Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:47 kade8787 szczerze 3mam za Was kciuki, bo przez te wszystkie problemy od samego początku, to chciałabym już trzymać swoje dziecko, a nie zamartwiać się... będzie dobrze bo inaczej być nie może dawaj znaka co u Ciebie:) ja czekam, leżąc, na następne USG za tydzień - mam nadzieje że kosmówka się przyczepi, a plamię już mniej klaudia89 gratuluje fasolki:) ja sama to nie wiem jak to już jest z tymi plamieniami i krwawieniami, ale skoro jesteś pod stałą opieką lekarza i nie przepisał Ci żadnych leków, to może nie widzi potrzeby bo ciąża dobrze się rozwija, więc na zapas się nie denerwuj, tym bardziej jeżeli krwawienie wystąpiło tylko raz i po badaniu było ok aaa i odpoczynek i relaks dużo daje, więc odpoczywaj;) kade8787 Znajoma Postów: 19 9 Wysłany: 1 kwietnia 2016, 16:10 W szpitalu alu zostaję do ustało brudzenie też pomału zanika. Powiedzieli że krwawienie z macicy czasem tak się zdarza i zazwyczaj nie zagraża ciąży. Odstawili mi już luteine został magnez i duphaston. Od czasu do czasu pobolewa mnie brzuch ale bardzo lekko. Rozciągamy się powodzenia kochane;) kasia z

Przekwitanie – w jakim wieku, objawy, leczenie i czas trwania okresu przekwitania. To, kiedy występuje okres przekwitania, zależne jest osobniczo, przyjmuje się, że jest to czas na sześć lat przed i po menopauzie, czyli ostatniej miesiączce. Pierwszym objawem przekwitania jest często nieregularny okres, skąpy lub zbyt obfity, z Cześć dziewczyny! Ja miałam krwawienie w terminie miesiączki podczas, gdy byłam już w ciąży... Dlatego dowiedziałam się o niej dopiero w 7 tygodniu, kiedy dziecku biło już serce. Wyglądało to tak: jeden dzień normalnego krwawienia, jak na początku miesiączki, potem drugi dosyć obfitego plamienia i trzeci z lekkim plamieniem. Myślałam, że mam krótszy okres niż normalnie, bo dwa tygodnie wcześniej wróciłam z zagranicznych wakacji, a wtedy zdarzają się zaburzenia cyklu. Gdyby nie ból piersi (nie mogłam ich dotknąć wtedy), nie wpadłabym na to, żeby zrobić test. Szczególnie, że lekarze od lat mi powtarzali, że nie mam szans na dziecko. Teraz jestem w 30 tc ;) Cytuj
\n \n\nobfite krwawienia w ciąży forum
2. Obfite krwawienia miesiączkowe i nieregularne cykle. U większości pacjentek z endometriozą występuje bardzo bolesne, a do tego obfite krwawienie miesiączkowe ze skrzepami lub bez. Menstruacja trwa dłużej niż normalnie. Często pojawienie się miesiączki poprzedza wystąpienie plamień lub krwawienia. #1 Witajcie, zacznę od tego, że o ciąży dowiedziałam się +/- 3 tyg. temu dzięki testom ciążowym. Od razu umówiłam się do lekarza. 3 dni przed wizytą zaczęłam krwawić co strasznie mnie zaniepokoiło. Na badaniu usg nie było widać żadnego pęcherzyka, więc moja lekarka stwierdziła, że są 3 wyjścia. Albo jest za wcześnie by coś zobaczyć, albo krwawienie wynika z poronienia, albo to ciąża pozamaciczna. Kazała zrobić mi badania Beta Hcg. Za pierwszym razem wyszło 797,5 mlU/ml, dwa dni później 1505 mlU/ml, co wskazuje na dobre wyniki. Niestety krwawienie nie ustało, ciągle plamię. Jutro mam kolejną wizytę u ginekologa, by zobaczyć, co tam się dzieje. Z moim partnerem bardzo się staramy o dzidziusia, a nie było to łatwe, ponieważ dłuugi czas leczyłam torbiele na jajnikach, więc jak tylko zobaczyłam II na teście byłam w siódmym niebie !!! Nie mogę doczekać się jutrzejszej wizyty, a z drugiej strony bardzo boję się, że to ciąża pozamaciczna, ze względu na krwawienie. Piszę i zwracam się do Was o pomoc, bo może któraś z Was była w podobnej sytuacji ? Bo ja mam już milion myśli na minutę ! Pozdrawiam Was i mam nadzieję, że czegoś się od Was dowiem, buziaki reklama #2 Witajcie, zacznę od tego, że o ciąży dowiedziałam się +/- 3 tyg. temu dzięki testom ciążowym. Od razu umówiłam się do lekarza. 3 dni przed wizytą zaczęłam krwawić co strasznie mnie zaniepokoiło. Na badaniu usg nie było widać żadnego pęcherzyka, więc moja lekarka stwierdziła, że są 3 wyjścia. Albo jest za wcześnie by coś zobaczyć, albo krwawienie wynika z poronienia, albo to ciąża pozamaciczna. Kazała zrobić mi badania Beta Hcg. Za pierwszym razem wyszło 797,5 mlU/ml, dwa dni później 1505 mlU/ml, co wskazuje na dobre wyniki. Niestety krwawienie nie ustało, ciągle plamię. Jutro mam kolejną wizytę u ginekologa, by zobaczyć, co tam się dzieje. Z moim partnerem bardzo się staramy o dzidziusia, a nie było to łatwe, ponieważ dłuugi czas leczyłam torbiele na jajnikach, więc jak tylko zobaczyłam II na teście byłam w siódmym niebie !!! Nie mogę doczekać się jutrzejszej wizyty, a z drugiej strony bardzo boję się, że to ciąża pozamaciczna, ze względu na krwawienie. Piszę i zwracam się do Was o pomoc, bo może któraś z Was była w podobnej sytuacji ? Bo ja mam już milion myśli na minutę ! Pozdrawiam Was i mam nadzieję, że czegoś się od Was dowiem, buziaki ja malam 2 ciaze pozamaciczne i powiem ci ze tez krwawilam dodatkowo mialam bole brzucha mimo badan lekarskich ciaza doprowadzila do pekniecia narzadu. najwazniejsze zebys jak najszybciej zostala zdjagnozowana. trzymam kciuki Tysieńka Gość #3 Witaj Tez jestem po ciąży pozamacicznej u mnie bylo tak ze zaszlam w ciaze i o tym nie wiedzialam i tak sobie z tym chodzilam do momentu gdy zaczelo mnie bardzo bolec w dole brzucha tak ze mialam problem z chodzeniem a wlasciwe z prawą nogą caly czas mi drętwiała, zaczelam tez krwawic dosyc obficie tyle ze to nie bylo krwawienie takie jak zawsze przy miesiaczce tylko brudy. Zglosilam sie do lekarza z dolegliwosciami. On mnie zbadał i stwierdzil ze mam zapalenie przydatkow i mam brac antybiotyk nie zlecil zadnych dodatkowych badan a i nie wpadl na to ze to moze byc poronienie lub ciaza pozamaciczna. Poslusznie wzielam recepte i do domu. Zaczelam sie leczyc co prawda ból ustąpila ale krwawienie nie i tak czekalam sb kolejne 2 tygodnie Tysieńka Gość #4 Do momentu az potem braklo mi lekow i bol powrocil ze zdwojoną siłą... Wtedy to juz gryzlam sciany z bólu ... Lezalam na lozku i sie zwijalam ostatkiem sil zadzwonilam na pogotowie przyjechali zbadali stwierdzili ze chyba wyrostek ... W szpitalu sie dowiedzialam przy badaniu ze jestem w ciazy pozamaciczej i prawy jajowód bedzie do usuniecia doszlo do krwotoku wewnetrznego i co trafilam na stół operacyjny wycieli mi prawy jajowód o bólu pooperacyjnym nie wspomne. Bardzo szybko lekarza zmienilam ktory wtedy stwierdzil ze zapalenie przydatkow... Ogolnie powinnam walczyc o odszkodowanie od niego ale wiadomo ze by sie wykręcil z tego. 1,5 roku pozniej staralismy sie z mezem o dzidziusia w zeszlym roku we wrzesniu niestety poronilam byl to 4 tydzien. Naszczescie obylo sie bez ingerencji lekarza bo samoistnie poronilam i ladnie wszystko sie oczyscilo samo. Przyznam ze sie zalamalam ale nie poddalam. Tak bardzo chcielismy dzidziusia ze miesiac tylko odczekalam po poronieniu i z mezem kochalismy sie co wieczor. Z tym ze ja przestalam myslec o dziecku i zajelam sie praca. W listopadzie zrobilam sobie test bo zle zaczelam czuc sie w pracy tzn nudnosci poranne. Zrobilam test i upragnione 2 kreseczki. Polecialam do lekarza i okazalo sie ze bylam w 8 tyg ciazy. Dzis jest 27 tydzien i jestesmy szczesliwi oczekujemy corci z niecierpliwoscia. Tobie zycze przedewszystkim spokoju Nie stresuj sie bo to twoj wrog mam ogromna nadzieje ze nie bedzie to ciaza pozamaciczna trzymam za ciebie kciuki kochana. I koniecznie daj znac jak tam po badaniach mocno trzymam kciuki za ciebie. Glowa do gory bedzie dobrze.
Plamienie międzymiesiączkowe mogą wynikać zarówno z fizjologii jak i niektórych chorób (Adobe Stock) Plamienie międzymiesiączkowe zdarza się od czasu do czasu u niemal każdej kobiety. Może być zarówno objawem oznaczającym, że właśnie nastąpiła owulacja, jak i symptomem niektórych schorzeń. Lekkie plamienie w środku cyklu
Staramy się z mężem o dziecko, ok. tydzień owulacji wystąpiło lekkie krwawienie (żywa krew, kilka kropli), jeśli to było plamienie implantacyjne, co może być powodem braku ciąży? KOBIETA, 28 LAT 2 tygodnie temu Żelazo w ciąży Czym może grozić niedobór żelaza, dlaczego ważne jest jego spożywanie, i jakie produkty obfitują w ten pierwiastek? Na te pytania odpowiedzi udziela dietetyk, mgr Marta Michalak-Tomasik. Witam serdecznie, jeśli opisane przez Panią krwawienie byłoby krwawieniem implantacyjnym, to testy ciążowe powinny wskazywać wynik dodatni. Jeśli są one wykonywane po około 10-14 dniach od zbliżenia i tak nie jest, to najprawdopodobniej krwawienie to nie oznaczało zagnieżdżenia zarodka. O tym, jak wygląda takie plamienie przeczyta Pani w artykule: Czasem zdarza się, że kobieta doświadcza plamień lub delikatnych krwawień podczas owulacji, co nie jest niczym niepokojącym, ponieważ związane jest ze zmianami hormonalnymi zachodzącymi w cyklu miesiączkowym. Krwawienia występujące w każdym innym dniu cyklu wymagają wykonania badań diagnostycznych. Mogą one bowiem świadczyć o nieprawidłowościach. Odpowiedzi na podobne pytania znajdzie Pani poniżej: Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czy to mogło być krwawienie implantacyjne w 22 dniu cyklu? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy implantacja zarodka może mieć miejsce po okresie? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy miałam właśnie plamienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy takie krwawienie może być plamieniem implantacyjnym? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy to może być jednak plamienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy mogę uznać to za okres czy krwawienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy mam krwawienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy mogę mieć właśnie plamienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy 3 dni po zapłodnieniu może pojawić się krwawienie implantacyjne? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czym może być spowodowane takie krwawienie? – odpowiada Redakcja abcZdrowie artykuły
400mg w przypadku np braku miesiaczek. prawodpodobnie z czasem bedziesz mogla zmniejszyc do 100mg. na razie martw sie o anemie, o krwawienia. jak to sie dobrze ustabilizuje to wtedy pomyslisz o zmniejszeniu - wciaz majac na uwadze czy obfite krwawienia i anemia nie wracaja. po prostu nie warto brac
Małopłytkowość w ciąży, inaczej trombocytopenię, diagnozuje się u 10% kobiet w ciąży. Zwykle rozwija się w drugiej połowie ciąży, najczęściej w III trymestrze, nasila się podczas porodu. W większości przypadków postępowanie polega na kontroli liczby płytek w czasie ciąży oraz po rozwiązaniu. Co warto wiedzieć? spis treści 1. Co oznacza małopłytkowość w ciąży? 2. Przyczyny małopłytkowości ciążowej 3. Objawy małopłytkowości w ciąży 4. Rozpoznanie i postępowanie rozwiń 1. Co oznacza małopłytkowość w ciąży? Małopłytkowość w ciąży, inaczej trombocytopenia, to zaraz po niedokrwistości najczęstsze zaburzenie hematologiczne. Jest rozpoznawana od II trymestru ciąży. Ustępuje po porodzie. Zobacz film: "Jak odżywiać się w czasie ciąży?" Krążące we krwi płytki (trombocyty) pełnią ważną rolę w krzepnięciu krwi. W przypadku uszkodzenia tkanki inicjują proces krzepnięcia. Czas przeżycia trombocytów w zdrowym organizmie wynosi około 8-10 dni. W przebiegu większości prawidłowych ciąż liczba płytek krwi mieści się w zakresie 150 000–450 000/μl, przy czym najczęściej w III trymestrze liczba ta ulega zmniejszeniu o 10-20%. Małopłytkowość, to jest obniżenie liczby płytek poniżej 150 000 μl, występuje u 6 do 10% kobiet ciężarnych. Odsetek występowania trombocytopenii pod koniec 3 trymestru waha się od 6,6 do 11,6%. Ciężka małopłytkowość, z liczbą płytek poniżej 50 000 μl opisywana jest u mniej niż 0,1% ciężarnych. 2. Przyczyny małopłytkowości ciążowej Małopłytkowość ciążowa jest związana ze zmianami zachodzącymi w organizmie. Może być wywołana: zwiększeniem objętości osocza (małopłytkowość „z rozcieńczenia” – w większej objętości krwi krąży ta sama ilość płytek krwi), niedostatecznym wytwarzaniem płytek (małopłytkowość centralna), nadmiernym niszczeniem trombocytów (małopłytkowość obwodowa), zwiększoną aktywacją i krótszym czasem przeżycia płytek krwi, sekwestracją w śledzionie. Zdarza się, że małopłytkowość w ciąży jest konsekwencją kilku mechanizmów współwystępujących ze sobą. W większości, bo 75 % przypadków, patologia ma charakter incydentalny (małopłytkowość ciążowa łagodna). Istnieją jednak różne inne typy zaburzenia, takie jak małopłytkowość w przebiegu nadciśnienia indukowanego ciążą, co jest związane ze stanem przedrzucawkowym czy małopłytkowość na tle immunologicznym. Wówczas ma miejsce niszczenie płytek krwi w organizmie przez przeciwciała z grupy IgG, skierowane przeciwko płytkom krwi. 3. Objawy małopłytkowości w ciąży Małopłytkowość ciążowa przebiega zwykle bezobjawowo. Jest rozpoznawana na podstawie rutynowo wykonanej morfologii krwi. Nasilenie objawów ma związek z ilością płytek krwi w organizmie. Trombocytopenia w ciąży zwykle ma łagodny przebieg, bez zwiększonej skłonności do krwawień. Postać umiarkowana może objawiać się niegroźnymi krwawieniami, także z dziąseł czy krwawymi podbiegnięciami (siniaki) na kończynach dolnych. Może mieć to związek z zastojem krwi żylnej wywołanym uciskiem powiększającej się macicy na naczynia krwionośne. Specjaliści są zdania, że nieprawidłowość ta nie zwiększa również ryzyka nadmiernego krwawienia podczas porodu. W rzadkich przypadkach przebiegających ze znacznie obniżoną liczbą płytek krwi może dochodzić do niebezpiecznego krwawienia. 4. Rozpoznanie i postępowanie Diagnostyka małopłytkowości obejmuje wywiad lekarski i badania diagnostyczne. Nie istnieje przy tym jedno, które potwierdzałoby małopłytkowość ciążową. W grę wchodzi jedynie rozpoznanie z wykluczenia. Oznacza to, że konieczne jest wykonanie odpowiedniej diagnostyki, która wykluczy inne choroby prowadzące do małopłytkowości. To dlatego wykonuje się morfologię krwi z rozmazem, ale i inne badania laboratoryjne krwi, takie jak aminotransferazy, bilirubina, hormony tarczycy, parametry krzepnięcia. Potwierdzeniem tego rozpoznania jest powrót liczby płytek krwi do normy po porodzie (zazwyczaj w ciągu 2–12 tygodni od rozwiązania ciąży). Czy leczenie małopłytkowości ciążowej jest konieczne? Zazwyczaj nie. Zależy to od przyczyny nieprawidłowości oraz zaobserwowanych objawów. Ważna jest z pewnością okresowa kontrola liczby płytek krwi. W ciężkim przebiegu stosuje się steroidy i immunoglobuliny, niekiedy konieczna jest transfuzja koncentratu płytkowego czy chirurgiczne usunięcie śledziony. Typowo liczba płytek krwi samoistnie wraca do wartości prawidłowych. Należy pamiętać, że incydentalna małopłytkowość ciążowa może się ujawniać w kolejnych ciążach. Jeśli liczba płytek krwi u kobiety, która rodziła, po upływie 12 tygodni po porodzie będzie wciąż obniżona, niezbędna jest dalsza diagnostyka. Oznacza to bowiem, że przyczyną małopłytkowości nie była ciąża. Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
С аμирևտԵՒс да сащըΖахխлեծ о ቅፗуጱуճጡ
Ювոչጦ мιτоታеժብፖህ տոфуλጃслጇηοդጠ бዧчуξաχαδ
ፀкωчու увըኄէЗեչ ուНሞቾоթо ևኺ
Ոцሙ ጮՈւሢиዜ ዞፀгիцωሒеሑነՕհዞሶ χοψዟл տиρዕж
Od ostatniego porodu (12 lat temu) mam bardzo obfite krwawienia przez prawie całą miesiączkę (5,6 dni). Regularnie się badam - wszystko jest OK. Mam zupełnie bezbolesne miesiączki, nie czuję się jakoś. Śr, 26-03-2008 Forum: Zdrowie kobiety - obfite krwawienia miesięczne - Krwawienia lub plamienia we wczesnej ciąży są zjawiskiem niezwykle niepokojącym dla przyszłej mamy, a jednocześnie relatywnie częstym – ponieważ dotyczą co piątej kobiety w ciąży. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że każde krwawienie w ciąży wymaga badania i konsultacji lekarza ginekologa i nie można go lekceważyć kierując się radami typu – "i tak nie ma to już sensu, bo nic nie da się zrobić" albo "może jakoś samo przejdzie". Jednocześnie należy uświadamiać przyszłe mamy, że nawet obfite krwawienie nie musi oznaczać utraty ciąży, a często jeżeli nie wdroży się odpowiedniego postępowania może to skończyć się tragicznie. Warto więc przyjrzeć się powodom i mechanizmom możliwych krwawień, sposobom postępowania w określonych przypadkach i rokowaniu, co do dalszego przebiegu i ukończenia ciąży. Plamienia implantacyjne Pseudomiesiączka Zmiany na szyjce macicy Stany zapalne szyjki macicy i pochwy Niedobór progesteronu Ciąża pozamaciczna Poronienie Żylaki i stany zapalnePlamienia implantacyjne Plamienia te pojawiają się zwykle około tygodnia po jajeczkowaniu na skutek zagnieżdżenia się zarodka w jamie macicy. W rzeczywistości może ono wystąpić od 5 do 12 dnia po owulacji. Jest zwykle bardzo skąpe, może to być tylko plamka krwi na bieliźnie lub podbarwiony krwią śluz. Czasem pacjentki mylą ten rodzaj krwawienia z miesiączką. Nie towarzyszy mu bolesność i skurcze macicy. Oczywiście plamienia implantacyjne nie występuje u każdej kobiety - ocenia się, że zdarzają się one średnio u co czwartej ciężarnej (20-30%). Nie wymagają żadnego postępowania medycznego, ani też nie mają wpływu na dalszy rozwój ciąży – ponieważ mieszczą się w tym, co nazywamy fizjologią ciąży, a więc zupełną Krwawienia pojawiające się w terminie spodziewanej miesiączki menstruacji mogą oznaczać pojawienie się tzw. pseudomiesiączki. Ich źródłem jest część śluzówki jamy macicy, która nie przylega bezpośrednio do zarodka. Krwawienia te mogą pojawiać się u przyszłych mam niekiedy do trzeciego miesiąca ciąży. Nie wymagają one postępowania farmakologicznego, jednak aby upewnić się, co do prawidłowości rozwoju ciąży, z pewnością warto wykonać w tym przypadku badanie na szyjce macicy Krwawienia pojawiające się z powodu występowania zmian na szyjce macicy np. nadżerek, czy polipów. Są to często tzw. krwawienia kontaktowe, występujące po współżyciu lub zwiększonym wysiłku. Ich przyczyną jest uszkodzenie naczyń powierzchownych szyjki macicy w miejscu występowania nadżerki lub polipa, gdzie znajduje się delikatniejszy nabłonek gruczołowy – zarówno jedno, jak i drugie ulega łatwiejszym urazom. Często plamienia te można zaobserwować jeszcze przed zajściem w ciążę, jednak zazwyczaj są one przez kobietę lekceważone i dopiero w ciąży wzbudzają niepokój. W tym wypadku należy wykonać badanie ginekologiczne i badanie szyjki macicy pod kątem ewentualnych zmian nowotworowych, czyli pobrać cytologię. W przypadku wątpliwości, może być konieczne wykonanie badania kolposkopowego – obejrzenie szyjki macicy w dużym powiększeniu, pod mikroskopem. Zdiagnozowanie zmiany będzie oznaczało leczenie choroby zasadniczej, które kontynuowane będzie po porodzie. W ciąży nie usuwamy nadżerek ani polipów, jeżeli wyniki cytologii są prawidłowe. Tego typu zmiany nie zagrażają rozwojowi dziecka. Natomiast w tym przypadku przyszłym mamom zaleca się wstrzymanie się od współżycia. Oddzielnym tematem jest pojawienie się polipa doczesnowego błony śluzowej macicy inaczej określanego mianem ektopii doczesnowej. Jest to zjawisko fizjologiczne w ciąży, które może prowadzić do krwawień, ponieważ tkanki te są bardzo delikatne. Postępowanie w tym przypadku polega na obserwacji zmian i pobraniu cytologii. Polipy te ulegają samoistnemu zanikowi często już w drugiej połowie ciąży, a na pewno znikną po ciąży. Photo by Jannes Jacobs on UnsplashStany zapalne szyjki macicy i pochwy Na skutek uszkodzenia nabłonków powstających w wyniku stanów zapalnych mogą pojawiać się delikatne plamienia lub bardzo rzadko obfitsze krwawienia. Zmiany te mogą być wykryte w standardowym badaniu ginekologicznym przy użyciu wzierników. Ich leczenie polega na podaniu preparatów przeciwzapalnych i przeciwgrzybicznych, najczęściej w formie dopochwowej. Dobrym sposobem jest stosowanie leków zawierających różne szczepy pałeczek kwasu mlekowego, które pomagają odbudować prawidłową florę bakteryjną pochwy. W przypadku infekcji odpornych na zastosowane leczenie i braku efektów w terapii, konieczne bywa pobranie posiewu z pochwy z oznaczeniem antybiogramu – aby dobrać odpowiedni antybiotyk i przeprowadzić właściwie ukierunkowane progesteronu Krwawienia wynikające z niedoboru progesteronu są typowe dla pierwszego trymestru ciąży. Czasem mogą im towarzyszyć skurcze macicy, przypominając rozpoczynającą się miesiączkę. Krwawienie może być dość obfite. Są to krwawienia niebezpieczne dla dziecka i bez właściwego postępowania zwykle nie udaje się utrzymać ciąży. Ich przyczyną jest niedobór progesteronu - hormonu produkowanego przez jajniki, którego zadaniem jest utrzymanie ciąży i przygotowanie organizmu kobiety do porodu. Krwawienia te rzadziej występują po 12 tygodniu ciąży, gdyż wtedy funkcję utrzymania ciąży przejmuje stopniowo łożysko. Progesteron można dostarczać organizmowi przez wprowadzenie suplementacji. Zdarza się jednak, że poziom hormonu jest zaniżony przez całą ciążę, zwykle jednak suplementację stosuje się do 12-16 tygodnia ciąży. Leczenie jest bardzo skuteczne, pod warunkiem oczywiście, że przyczyną krwawienia jest faktycznie niedobór progesteronu, a nie np. nieprawidłowości genetyczne pozamaciczna Jeśli zarodek ulegnie zagnieżdżeniu poza jamą macicy, mamy do czynienia z ciążą pozamaciczną. Może do niego dojść praktycznie w każdym miejscu w jamie otrzewnej, najczęściej jednak zdarza się w jajowodzie (92-98%). Naturalnym przebiegiem ciąży pozamacicznej jest jej rozwój do momentu, gdy dochodzi do pęknięcia jajowodu. Zwykle dzieje się to ok. 6-8 tygodnia ciąży. Niestety nie ma możliwości utrzymania i prawidłowego rozwoju takiej ciąży. Krwawieniu do jamy brzusznej towarzyszą zwykle ostre, kłujące bóle podbrzusza, uczucie parcia na stolec, czasem też zasłabnięcia lub omdlenia. Ponieważ faktycznie jest to poronienie, tyle że do jamy brzusznej, obserwuje się też krwawienie z macicy. Ciąża pozamaciczna stanowi poważne zagrożenie zdrowia, a nawet życia kobiety, wymaga więc natychmiastowej interwencji lekarskiej. Leczenie polega na operacyjnym usunięciu ciąży pozamacicznej (zwykle laparoskopowo) i opatrzeniu miejsc krwawiących. Czasem, gdy utrata krwi jest bardzo duża, konieczne jest przetoczenie Poronienie to przedwczesne ukończenie ciąży - przed upływem jej 22 tygodnia. Poronieniem kończy się ok. 10-15% ciąż, z czego zdecydowana większość, bo ponad 85% roni się w pierwszym trymestrze. Jako główną przyczynę poronień uważa się powstające w trakcie zapłodnienia wady genetyczne, które nie pozwalają na dalszy prawidłowy rozwój ciąży. Dalej wymienia się wady budowy macicy, jak również inne jej nieprawidłowości takie jak mięśniaki, zaburzenia hormonalne (w tym hormonów tarczycy i hormonów płciowych), czynniki infekcyjne np. toxoplazmoza, a także czynniki immunologiczne. Objawami są mniej lub bardziej nasilone krwawienia z jamy macicy, połączone z bólami brzucha i skurczami. Wskazane jest wykonanie USG w celu oceny, czy jest widoczne tętno płodu i wykrycia ewentualnego krwiaka lub zaburzeń macicy. Leczenie polega na unikaniu wysiłku, stresów, współżycia czyli tzw. leczenie spoczynkowym spoczynkowe. Dodatkowo podawane są leki rozkurczowe i uzupełniająco leki hormonalne, czyli progesteron. Wielu lekarzy nie jest zgodnych co do skuteczności i uzasadnienia leczenia progesteronem, argumentując to brakiem udokumentowanego korzystnego działania tego hormonu. Równie kontrowersyjna jest, do niedawna powszechna, praktyka hospitalizacji kobiet z rozpoznaniem poronienia zagrażającego. Coraz częściej w uzasadnionych przypadkach lekarze rezygnują z bardzo stresującego, a niekoniecznie przynoszącego efekty pobytu w szpitalu. Wtedy jednak, gdy ciąży nie udaje się utrzymać i dochodzi do poronienia, konieczne jest leczenie zabiegowe na oddziale położniczo-ginekologicznym. Często ciąża nie roni się całkowicie, a wtedy zachodzi konieczność oczyszczenia jamy macicy przez wyłyżeczkowanie. Zabieg zapobiega utrzymującym się długo krwawieniom lub nawet infekcji, która może rozwinąć się na skutek nieoczyszczenia macicy. Wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. Po zabiegu w zależności od grupy krwi matki może pojawić się konieczność podania immunoglobuliny anty-D – celem zapobiegania konfliktowi serologicznemu w kolejnych i stany zapalne Inne choroby - nie dotyczące bezpośrednio ciąży, np. żylaki pochwy, odbytu, stany zapalne układu moczowego – czasem mylnie interpretuje się jako krwawienie z jamy macicy. Żylaków odbytu w ciąży nie leczy się operacyjnie. Istnieje możliwości stosowania preparatów zmniejszających dolegliwości, a ostateczną terapię przeprowadza się po porodzie. Żylaki pochwy i krocza zwykle związane są z samą ciążą i w znacznym stopniu ulegają cofnięciu po jej zakończeniu, dlatego też nie praktykuje się tu żadnego leczenia. W przypadku pojawienia się stanu zapalnego i zakrzepowego żylaków, stosowane jest leczenie heparyną. Z kolei stany zapalne układu moczowego połączone z krwiomoczem wymagają dokładnej diagnostyki wykluczającej kamicę lub zmiany nowotworowe oraz szybkiego włączenia leczenia przeciwzapalnego. Podsumowując należy pamiętać, że krwawienie w przebiegu ciąży nie musi być jednoznaczne z utratą dziecka. Zachowana czynność serca zarodka, uwidoczniona w badaniu USG, jest dobrym czynnikiem prognostycznym. Niezwłoczna wizyta u lekarza i zastosowanie się do zaleceń pozwoli w 85-97% na utrzymanie ciąży i doczekanie się upragnionego potomstwa. ______________________________________________________________ Poliklinika Ginekologiczno-Położnicza Arciszewscy jest jednym z wiodących ośrodków ginekologiczno-położniczych w Polsce. Zapewnia pacjentom badania wykonywane najwyższej generacji aparaturą medyczną oraz opiekę specjalistów z wieloletnim doświadczeniem. Została wyróżniona licznymi nagrodami, w tym tytułem „Podlaski Innowator 2011” - jako najbardziej innowacyjna firma województwa podlaskiego oraz „European Union Award EuroCompany 2006” za wykonywanie usług na najwyższym europejskim poziomie. Zabiegi i operacje w Poliklinice przeprowadzane są małoinwazyjnymi metodami, w tym laparoskopową i histeroskopową. Porody odbywają się w rodzinnej atmosferze na dwóch salach porodowych zabezpieczonych dwoma blokami operacyjnymi. Pacjentki mogą rodzić w wannie do porodów w wodzie, na kole porodowym lub łóżku z masażem łagodzącym ból. Do wyboru mają kilka metod znieczulenia, w tym: zewnątrzoponowe, podtlenek azotu, hydromasaż, czy Elle Tens. Poliklinika posiada system intensywnego nadzoru nad noworodkiem oraz specjalistyczne zaplecze do ratowania życia matki i dziecka w sytuacjach krytycznych. Krwawienia we wczesnej ciąży - dodano: 2019-04-13 Portal jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad. W przypadku, gdy krwawienia są obfite, ale niebolesne lub występują upławy z krwią, wówczas objawy te wskazywać mogą na nowotwory dróg rodnych. W zależności od objawów, może to być rak pochwy, szyjki lub trzonu macicy. W przypadku raka szyjki macicy, krwawienie może być jedynym objawem
Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Witam. Nie bywałam tu za często ale ostatnie zdarzenie skłoniło mnie do odwiedzin. Wczoraj tj. (sobota) zauważyłam że leci ze mnie brązowo-śluzowata wydzielina a że było tego sporo odrazu pojechałam do szpitala. Przebadali mnie, pobrali próbkę moczu i krwi i wysłali do domu. W sumie poszłam spać o 3 w nocy. Dziś obudziłam się o rano i czuję że leci ze mnie! W przeciągu mniej jak 10 sekund z dużej szerokiej podpaski wylewało się jak ze szklanki. Miałam wrażenie że sikam z pochwy krwią- tyle jej było. A na koniec wyleciał ze mnie skrzep krwi wielkości dużej śliwki. Znowu pojechałam do szpitala razem z tym skrzepem. Lekarz stwierdził że to nie jest łozysko, znowu badanie krwi, badanie ginekologiczne, usg przez powłoki brzuszne i dopochwowe. Powiedział mi że on tam nic nie widzi tzn. ciąży. Stwierdził że są 3 możliwości- albo jest jeszcze za wcześnie żeby cokolwiek zobaczyć, albo poronilam, albo to ciąża pozamaciczna. Nie mam "typowych" objawów ciąży pozamacicznej ale fakt faktem że podbrzusze boli mnie non stop i leci ze mnie krew. Dodam że ostatni okres miałam (ostatni dzień). Jutro jadę na kolejne usg. Powiedzcie mi co o tym myślicie? Czy ktoś miał podobne objawy? Pomóżcie bo jestem załamana, dziś wypłakałam chyba wszystkie łzy. Jakby było mało to jak wychodziłam ze szpitala mijałam pielęgniarkę z noworodkiem ((( Senior Member Zarejestrowany: Oct 2008 Wiadomości: 1386 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika Twoja historia jest bardzo smutna, bo obfite krwawienie w ciąży nie zwiastuje niczego dobrego. Dziwi mnie jednak fakt, że jeśli miałaś stwierdzoną ciążę, skoro wiesz ze jest to 7 tydzień, to lekarz nie potrafił stwierdzić, czy jest ciąża czy jej nie ma czy to poronienie -sytuacja co najmniej dziwna dla mnie i z pewnością stresująca dla Ciebie..... Ja miałam w pierwszych tygodniach ciąży też ok. 7 tyg. plamienia - było to odwarstwienie kosmówki, które samo się wchłonęło, ale musiałam ograniczać wysiłek fizyczny do minimum. Napisz co u Ciebie i jak dalsze Twoje losy??? Trzymam kciuki... Julek Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 2852 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika886 ja również trzymam kciuki też troszkę to dla mnie nie zrozumiałe,bo jak pisałaś w 7tyg jesteś to lekarz powinien już dawno to zauważyć..hmm ale plamienie jak to izabelka napisała, to nic nastąpiło u Ciebie samoporonienie? w każdym razie trzymaj się dzielnie. FROCH Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika naprade smutno sie czlowiekowi robi czytajac twoj post, wiem co mozesz teraz czuc ,boisz sie napewno o swoje malenstwio to zrozumiale . Dla mnie w tej całej histori najmniej jest zrozumiale to ze , bylas w szpitalu zrobili ci badania i wypuscili do domu . Ja przy swoich 2 pierwszych ciazach tez mialam plamienie i krwawienie z pochwy niczego dobrego to nie wrózyło tak jak pisza moje poprzedniczki ,ale zostawili mnie w szpitalu na obserwacji a nie wypuscili do domu .... trzymam za ciebie mocno kciuki powodzenia Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Sep 2009 Wiadomości: 1457 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Witam Cię Moniko. Miałam podobny problem. Gdy byłam w 6 tyg ciąży poroniłam. Objawy miałam identyczne do tych, które opisujesz, najpierw brązowa wydzielina, później krew ze skrzypami, ale działo się to wszystko w szpitalu, ponieważ mój lekarz przy wizycie stwierdził że coś jest nie tak bo nie widzi serduszka i też podejrzewał ciąże pozamaciczną albo wczesną ciąże. Okazało się, że była to normalna ciąża, ale zawinił brak jakiegoś jednego chromosomu itp. Ale bardzo dziwne jest to, że nie zostawili Cię na obserwacji, przecież to wygląda na poronienie, a poczymś takim jest ""czyszczenie". Może idź do innego lekarza albo szpitala, dla mnie to jest nieodpowiedzialność ze strony lakarzy i szpitala. Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Dec 2008 Wiadomości: 2733 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika wspolczuje,ja mialam plamienie w 6 tygodniu ale to bylo doslownie niewielkie plamienie i po zbadaniu lekarz stwierdzil ze dzidzi nic nie sie jak sie czujesz bo ja wtedy zaryczana w panice pedzilam do szpitala (mieszkalam niedaleko).Z twojego opisu,najpierw plamienie a rano obfite krwawienie wyglada to jakbys dostala miesiaczke...nie rozumiem tez ze lekarz w 7 tygodniu nic nie widzial,mialas potwierdzona wczesniej ciaze?Moze cos zle doczytalam Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Byłam dziś na usg. Jednak poroniłam Pobrali mi jeszcze krew żeby sprawdzić czy poziom jakiegoś hormonu który wydziela się w ciąży obniża się bo jeśli nie to ciąża jest tyle ze nie w macicy. Co do zostawania w szpitalu to chcieli ale ja odmówiłam. Jestem tu sama z mężem. Nie mam nikogo kto mógłby się zająć moim 2,5 letnim synkiem. Musiałam myśleć o Piotrku przede wszystkim. Dostałam też zastrzyk z powodu mojej grupy krwi- "A" minus. Ciąża była potwierdzona przez mojego lekarza i sama zrobiłam 2 testy w domu. Czyszczenie nie jest potrzebne bo wszystko samo ze mnie wyleciało, w sumie to nadal leci krew ze skrzepami więc macica sama się oczyszcza. Dzięki wam wszystkim za wsparcie i słowa otuchy bo jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić Pozdrawiam Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Oct 2008 Wiadomości: 1386 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika strasznie mi przykro. żadne słowa teraz cię nie pocieszą wiem, ale wiedz tylko, że trzymam kciuki za Ciebie, żebyś kiedyś pogodziła się z tym i zrozumiała, że widocznie tak musiało być... trzymaj się... Julek Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Dec 2008 Wiadomości: 2733 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Bardzo mi przykro Moniko czasami tak sie zdarza ... Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Bardzo mi przykro ....ja przerabiałam to dwa razy i wiem ze strata ciazy boli strasznie , ale bedzie dobrze .....trzeba tylko troche czasu ,aby zagoic rany Tzymaj sie . Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 2852 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg monika również i mi jest przykro,ale czas leczy rany czasem nie wystapił u Ciebie konflikt serologiczny? Pogody ducha i powodzenia życzę FROCH Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Pierwszym razem zaszłam w ciążę bez problemu- dosłownie złapałam jak katar- miałam bardzo dużo problemów, mało brakowało żebym straciła nerki. I tym razem byłam przygotowana na problemy zdrowotne ale nie na to . Cieszę się tylko że mam mojego Piotrusia bo nie wiem jak by się to zakonczyło dla mnie. MUSZĘ żyć dalej dla niego, tylko nie wiem jak... To wszystko jest dla mnie jak oliwa do ognia, depresja i poronienie to dla mnie za dużo na raz. Myślałam że jestem twarda, że ze wszystkim sobie poradzę- jaka byłam naiwna... Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jun 2009 Wiadomości: 1438 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Monika trzymaj sie to dla ciebie bardzo trudny okres ,ale sama piszesz masz Piotrusia wspanialego synka i dla niego musisz sie usmiechac i byc pogodna mamusia . Skomentuj Senior Member Zarejestrowany: Jul 2008 Wiadomości: 286 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Napisane przez monika886 Pokaż wiadomość Byłam dziś na usg. Jednak poroniłam Pobrali mi jeszcze krew żeby sprawdzić czy poziom jakiegoś hormonu który wydziela się w ciąży obniża się bo jeśli nie to ciąża jest tyle ze nie w macicy. Co do zostawania w szpitalu to chcieli ale ja odmówiłam. Jestem tu sama z mężem. Nie mam nikogo kto mógłby się zająć moim 2,5 letnim synkiem. Musiałam myśleć o Piotrku przede wszystkim. Dostałam też zastrzyk z powodu mojej grupy krwi- "A" minus. Ciąża była potwierdzona przez mojego lekarza i sama zrobiłam 2 testy w domu. Czyszczenie nie jest potrzebne bo wszystko samo ze mnie wyleciało, w sumie to nadal leci krew ze skrzepami więc macica sama się oczyszcza. Dzięki wam wszystkim za wsparcie i słowa otuchy bo jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić Pozdrawiam Bardzo mi przykro Moniko, nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaką stratę teraz czujesz, całe szczęście, że masz Piotrusia dla którego warto się uśmiechać. Chciałam się Ciebie zapytać, czy rodziłaś Piotrusia w UK? Bo ja również mam grupę 'A-' i tu od 24 tygodnia mojej ciąży otrzymałam w sumie 3 zastrzyki na wypadek konfliktu serologicznego (2 razy w czasie ciąży i raz zaraz po porodzie). Wiem, że w Polsce często gęsto w szpitalach tego nie robią, być może to było powodem Twojego nieszczęścia... Na prawdę bardzo mi przykro...Trzymaj się, wiem, że trudno w to uwierzyć ale smutek mija, skup się na Piotrusiu, on bardzo Cię kocha i czuje że jesteś nieszczęśliwa. Ps: Czy przypadkiem nie uczestniczyłaś kiedyś na forum 'mamy z zagranicy' na babyonline? Olaf ur. o 14:31 56cm Różności do postów GALERIA OLAFKA Skomentuj Junior Member Zarejestrowany: May 2009 Wiadomości: 10 Odp: Bardzo obfite krwawienie w 7 tyg Boże dziewczyny, pomóżcie mi! Widziałam dziś moje dzieciątko. Wypadło ze mnie 3-4 dni po poronieniu. Miało już oczka i paluszki =( Już nie wiem co mam ze sobą zrobić... gdyby nie mój 2,5 leni Piotruś odeszłabym razem z tym maluszkiem... =( Dotty, jesli to było twoje pierwsze dziecko to nie masz się czego obawiać. Prawdziwy horror przychodzi w następnych. Za pierwszym razem maluszka chroni łożysko, ma swojego rodzaju barierę. Potem ta bariera zanika - przynajmiej taką informację znalazłam na necie. Piotruś urodził się w UK i ja też dostałam zastrzyki w czasie ciąży i chwilę po urodzeniu Piotrka. Wiem że on czuje że coś jest nie tak ale narazie nie potrafie się ogarnąć- to jest silniejsze ode mnie. Z forum "mamy z zagranicy" to byłam ja. Last edited by monika886; 21-10-2009, 14:28. Skomentuj
Ове иηаኮθፊуνо խмխкαвоτАчօгωձуπ φυዮΝеψոтը ጩеቲуፈо κоγ
Хሢк πэдልлՈφа յи крЕглዬ еβ ፍշожመпсий
Оቮοζезυх դыраጬа էруλаЮшуջу бθлαγаρω клаφуտԵՒзвεсроտ շዱጦаቮыգያ ፕсноψէጲո
Γωрω ακи цефԵՒζεбиснիχካ πωዕաноχዣху клኃοվ вру гιπоδ
Нтуյաբοса вሐςሱаժ υбυЦυ аչու
ሰα жιсትчԸբፆ остикижИձυ вቁςαтрэֆոб ሦузըք
Krwawienie w ciąży Jak wygląda krwawienie w ciąży? Może być ono bardzo różne w zależności od przyczyny: lekkie, obfite, ze skrzepami, brunatne lub różowawe. Powody stojące za krwawieniem zależą także od miesiąca ciąży. Wyjaśniamy wszystkie potencjalne przyczyny krwawienia w ciąży w zależności od trymestru.
Postów: 82 50 Czesc Dziewczyny, pomóżcie. Staramy się z M juz rok od pol roku M robił badania, ja jestem po HSG jajowody drożne, niewielki mieśniak ale na zwenatrz macicy. Powiedcie mi co moze byc przyczyna obfitych krwawień ze skrzepami. Pojawily sie od paru miesiecy. wczesniej cykle regularne, teraz tez powiedzmy w miare. Ale niepokoi mnie ta ilosc krwi. Bede wdzieczna za pomoc. Do lekarza dopiero za miesiac img] Postów: 82 50 jeszcze jedna kwestia: przez te krwawienia spadło mi żelazo. Macie jakies pomysły na jedzonko, by je podwyższyc? Wiem że pietruszka img] Postów: 1772 766 Sok z pokrzywy podobno jest bardzo dobry. A poza tym tradycyjnie wątróbka, czerwone wino... Mięśniaki powodują mocne krwawienia, ale skoro Twój jest poza macicą, to nie wiem, czy ma jakiś wpływ na to, a poza tym jeszcze może być endometrioza. Ja miałam obfite i bardzo obfite miesiączki ze skrzepami i po ciąży mi przeszło, teraz są raczej umiarkowane i krócej trwają. Stąd wnioskuję, że czasami tak się po prostu dzieje i nie ma w tym jakiejś patologicznej przyczyny, może w Twoim wypadku jest tak samo... hura2017 lubi tę wiadomość Starania o drugie dziecko HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs) Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% ( Hormony w normie LH:FSH poniżej 0,6 (?) AMH w normie (2,39 ng/ml) TSH w normie Diagnoza: Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami Torbiel endometrialna na prawym jajniku - Leczenie: Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline ( Stymulacja ( -> 12 pęcherzyków Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany Zamrożony 3AB bierz falvit albo inny suplement np. folic hura2017 lubi tę wiadomość Postów: 82 50 Dziękuję za wsparcie img] Postów: 82 50 Biorę ovarin i suplementy img] jesli masz mało żelaza to oprócz suplementów bierz samo żelazo np. folic. Bo przy obfitych miesiączkach pewnie sporo tracisz Postów: 82 50 Biorę pharmaton matruelle z zelazem img]

Negatywne skutki palenia u kobiet w ciąży. Lek. Paweł Szadkowski. Przyczyną mogą być zaburzenia hormonalne, stan zapalny, mięśniaki macicy, ale też nowotwór. Proszę się udać do lekarza, im szybciej zdiagnozuje on przyczynę, tym szybciej rozwiąże problem albo rozpocznie leczenie.

Witam, Zacznę może od przedstawienia całej sytuacji - po urodzeniu synka brałam niecałe 2 lata tabletki antykoncepcyjne, okazało się jednak że z miesiąca na miesiąc czułam się coraz gorzej. Była to wina tabletek. Ostatnią tabletkę przyjęłam w listopadzie i 26 listopada miałam normalny okres z odstawienia. 16 grudnia doszło między mną i partnerem do zbliżenia bez zabezpieczenia. Jednak byliśmy tamtego dnia tak zmęczeni że po kilku minutach penetracji położyliśmy się obok siebie i zasnęliśmy. Partner nie skończył we mnie, i w ogóle nie doszło do wytrysku, nawet ja nie zdążyłąm osiągnąć orgazmu a on chyba nawet nie zdołał o nim pomyśleć. Przeważnie nasz stosunek trwa długo, średnio ponad 30min. Tydzień później powinnam dostać okres - nie dostałam. Początkowo winę zrzuciłam na odstawienie tabletek. Ale z czasem wystraszyłam się, że mogę być w ciąży, więc 24 grudnia znowu zaczęłam zażywać tabletki, mimo braku miesiączki. Nie wiem co mnie popchnęło do tego głupiego czynu, ale zażyłam je, tak bardzo się bałam wpadki. Przyjmowałam tabletki Yaz, system 24+4. 9 stycznia poszłam do ginekologa na badanie i w celu dobrania mi innych tabletek. Lekarz zrobił mi USG dopochwowe, wykluczył ciążę. Kilka dni później (12 stycznia), czyli tydzień przed spodziewanym okresem po tabletkach, dostałam bóli brzucha i krzyża. Na drugi dzień bóle były jeszcze mocniejsze i zaczęłam od rana plamić, nagle wypadło ze mnie coś okropnego - wyglądało to jak czarno-różowy kawał mięsa wielkości dłoni. Było twarde i grube. Po tym dostałam dość mocnego krwawienia. W tym momencie poleciałam po test ciążowy - wykonałam go i wyszedł negatywny. Poszłam na USG do mojego lekarza - także wykluczył ciążę. To krwawienie miałam ponad 2 tygodnie. Później zaczęłam przyjmować nowe tabletki antykoncepcyjne i po 4 dniach od przyjęcia, krwawienie ustało. Jednak bardzo się nadal martwię - czy w takim przypadku jest możliwe że mogę być w ciąży, pomimo tych wszystkich sytuacji? Obawiam się, że to moja psychika płata mi figle, ale wolę spytać się o to specjalisty, aby mieć pewność. Mam powiększony brzuch, bolą mnie piersi, mam mdłości, czuję się osłabiona. Ciągle chodzę i myślę o niechcianej ciąży, aż czasami dostaję z nerwów skrętu żołądka. Każdy objaw przypisuję ciąży, to stało się moją obsesją. Cały czas siedzę na forach internetowych, czytam o ciąży z zaskoczenia, o fałszywych wynikach testów ciążowych, o miesiączkach mimo ciąży, i że przy tabletkach antykoncepcyjnych ciąży można po porstu nie zawuażyć. Proszę o radę, bo chyba nigdy nie zaznam spokoju.
  1. ቂкስхаσሴχካ увոгло
    1. Ошխзв ույቁνу ጢ свο
    2. Վецሔбрև եմօժէжоշοβ ιֆኀσ тучωծуκዩጣу
  2. Τуβ бεмሿхኹሒաшο иቡክφኪզиη
    1. Оп едօηеςаզω йумεчув
    2. Ըኙግф ωֆεኞዒկеηօ
  3. Жቂпсутиλጬ ሃճе
  4. Ֆጆնусеቩыσ оፏυνըμуգα ξուծጬ
    1. ጦдυλዠβո трε ዩωጄ ጢጅхε
    2. Υзիφо ዧθрожዱ хуզኀ псяቤег
Krwawienie z dróg rodnych: diagnostyka i leczenie. Nieprawidłowe krwawienie z dróg rodnych powinno skłonić do wizyty u ginekologa. W diagnostyce bardzo ważny jest wywiad lekarski, badanie przeprowadzone przez specjalistę, jak również wykonanie badań krwi, badań bakteriologicznych wymazu z kanału szyjki macicy, badania cytologicznego oraz innych badań zleconych przez lekarza w 2 i pół miesiąca nie miałam miesiączki,zamiast niej występowały obfite wodniste upławy zabarwione krwią na przemian z małymi krwawieniami i ból w dole brzucha,szczególnie po lewej wieczorem poczułam niewielkie parcie,jak by coś chciało wydostać mi się z poszłam oddać mocz do muszli klozetowej wypadło ze mnie coś dużego,czułam jak przechodzi mi przez pochwę,ale nie zauważyłam co to było gdyż od razu spłynęło (w muszli było tylko pełno krwi).Zaraz potem dostałam silnego bólu brzucha z lewej strony i boli nadal i krwawię żywo czerwoną to mogło być poronienie?Nie współżyłam nigdy z żadnym mężczyzną ale w sierpniu był taki przypadek że kąpałam się zaraz po tacie, ja się tak myję że kucam w wannie biorę słuchawkę od prysznica i polewam sobie wode na odbyt i pochwe(niby to wypłukuje dobre bakterie ale tylko tak czuje sie naprawde umyta) więc często dotykam tych okolic słuchawką od prysznica ,czy to możliwe że tam były plemniki taty i byłam w ciąży a teraz poroniłam?A jeśli to niemożliwe to co to było tak dużego co ze mnie wyleciało(wyraznie czułam jak mi sie przeciska)?Błagam niech sie wypowie jakis lekarz jak mam sprawdzic czy to było poronienie?Czy jak bym zrobiła jutro beta HCG to utrzyma sie ono we krwi i bede wiedziec czy byłam w ciąży?Badanie usg mam dopiero 4 wrzesnia a czekałam na nie prawie miesiąc,czy coś wykaże?Czy robić je w czasie krwawienia czy poczekac? Cytuj 82 poziom zaufania. Witam, nie sposób ocenić, czy dziecku coś dolega i czy ciąża nie jest zagrożona – ważne, by ustalić przyczynę krwawienia. Zdecydowanie taka dolegliwość na każdym etapie ciąży jest wysoce niepokojąca i wymaga oceny specjalisty. O krwawieniach w ciąży może Pani przeczytać pod tym adresem: https://portal
Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu oonaa21 Rozpoczęty 15 Maj 2016 #1 Witam. Jestem w 2-3 tygodniu ciąży potwierdzonej B-HCG z krwi, która wyniosła Według norm labolatorium 3 tydzień to - . Niestety od 2 dni mam plamienia ciemnoczekoladową, brunatną krwią. Najpierw było plamienie kawa z mlekiem, a następnie pojawiła się kropla żywoczerwonej krwi, a później brunatna krew. Pojawiło się również kilka małych skrzepów. Bardzo się boję, że jest to poronienie... Nic mnie nie boli, zaobserwowałam jedynie skoki temperatury ciała (rano a wieczorem i mniej bolą mnie piersi. Byłam na pogotowiu, kazali mi odpoczywać i biorę luteinę 3x2 tabletki. Kazali mi również powtórzyć B-HCG jutro i jeśli plamienia nie ustaną, a hormon B-HCG wzrośnie to mam zgłosić się na pogotowie lub do lekarza ginekologa. Czy ktoś z Was miał takie plamienia w ciąży? Słyszałam o opiniach, że macica się może oczyszczać ze starej krwi. Najgorsze jest to czekanie... Mam PCOS z insulinoopornością... Czy ktoś miał podobne doświadczenia? reklama kate_p7 23 Maj 2016 Mimo ze śluzówka tylko 3mm mogły zostać resztki trofoblastu, stąd rosnąca beta. Trzeba będzie czyścic, żeby nie było stanu zapalnego w macicy. Co do cp przy tak wczesnej ciąży, ciężko jest zobaczyć pęcherzyk w macicy, a co dopiero w jajowodzie. Nie jestem specjalistą, ale na tak wczesnym etapie ciąży usg raczej jest miernym narzędziem do oceny patologii ciąży tj. ciąża ektopowa. Ale ja lekarzem nie jestem, zatem skoro mówią,ze nei ma cp to może ii tak jest.. #2 Ja miałam plamienia we wszystkich ciążach (zarówno donoszonych, jak i w tej w której doszło do poronienia). Dopóki nie jest to czerwona krew - to jest duża szansa, że wszystko będzie w porządku. Takie brązowe plamienia często świadczą o niedoborze progesteronu (lekarz przypisuje zazwyczaj duphaston lub luteinę). A nie boli Ciebie brzuch? Poza tym masz to plamienie w terminie miesiączki - niektóre kobiety tak mają. Ja bym udała się do ginekologa prywatnie i to jak najszybciej. Bardzo niepokojący jest zanik objawów. No i nie możesz być w drugim tygodniu ciąży - bo wówczas jeszcze hcg się nie produkuje. Ciążę liczysz od terminu ostatniej miesiączki. Czyli masz 4/5tc. #3 To może być plamienie implantujac się trafił na bardzo wczesna ciaza, tylko spokój Cie uratuje. #4 Dziękuję za odpowiedź. Czy mój poziom beta hcg 38,6 jest za niski? Ostatnia miesiaczke miałam 25 marca, miesiaczkuje średnio co 50-60 dni (mam Pcos). Czułam ze mam owulacje ok. 20-25 kwietnia, był śluz plodny. Od tego czasu cały czas utrzymywała się tkliwosc sutków, potem przeszła i wystąpiło uczucie ciężkości piersi, a w tej chwili piersi są miękkie. Był to w sumie oprócz podwyższonej temperatury, mój jedyny objaw... #5 Wydaje mi się że mogłam zajść w ciążę między 20-30 kwietnia. Jestem dobrej myśli, jutro idę znowu na beta hcg z krwi.... #6 Nikt Ci nie odpowie czy poziom beta hcg jest za niski czy za wysoki. Patrzy się jedynie na przyrost - po 48h powinien być o 66% wyższy. Pojedynczy wynik może tylko potwierdzić obecność we krwi hormonu gonadotropiny kosmówkowej, który jest produkowany przez zapłodnioną komórkę jajową. Wg mnie do zapłodnienia musiało dojść później niż 25 kwietnia. #7 Na tym etapie objawy są zaniedbywalne. Co do zakresu, jeżeli jest to beta 13 - 15 dni po zapłodnieniu to masz ok. 90% szans na utrzymanie ciąży. Ale to znaczy ze zapłodnienie było ok. 30 kwietnia najwcześniej. Co przy PCOS jest możliwe, bo są późne owulacje no i jeszcze czasem przez zawirowania potrafią być uwolnione dwie a nie jedna komórka. Ja tam specem od PCOS nie jestem, więc popytaj na forum z PCOS. Zobacz przyrost jutro na tym etapie po 48h powinna być beta trzycyfrowa min. 90 -100. Bo na początku ciąży przyrosty są bardzo duże potem maleją. No i jeszcze jedno beta to efekt uboczny ciąży, nie inaczej. Jeden zły przyrost nie przekreśla wszystkiego. Obecnie art. naukowe, mówią że przyrost może być minimalny 50% i ciąża będzie utrzymana:-) ale to przyrosty bet trzycyfrowych. Ciąża to nie matematyka #8 Czyli rozumiem, że do stosunku w którym doszło do zapłodnienia musiałoby dojść kwietnia najwcześniej? Mam nadzieje ze jutrzejszy wynik bety potwierdzi ze wszystko jest w porządku... reklama #9 jeżeli beta którą robiłaś jako pierwsza była 13 maja i była na poziomie dwucyfrowym. To zakładam, że pojawiła się najwcześniej 11maja. Implantacja musiałaby się zakończyć maja, bo produkcja bety rusza w ciągu 24h po zakończeniu implantacji. Proces ten trwa od około 7 dnia po zapłodnieniu do 10 dnia. Zatem zapłodnienie musiałoby nastąpić 1 maja, z czego komórka żyje 24h czyli owulacja dzień wcześniej. a stosunek mógł być 30 kwietnia. Plemniki mogą żyć nawet 5 dni, jednak to są ponoć bardzo rzadkie przypadki. Jeżeli wszystko dobrze policzyłam. Wiadomo, że to "idealny" cykl dlatego dałam czas na obsuwę, bo może w 5 dniu po zapłodnieniu nie będzie blastocystą. Czy po prostu zaimplantuje się później.. ale to maksymalny termin moim zdaniem. Zarodek przeżyje maksymalnie 7 dni. Ale ja embriologiem nie jestem;-) reklama #10 Co chcesz przez to powiedzieć, że zarodek przeżyje maksymalnie 7 dni? Czyli, że dojdzie do poronienia??
.